Dnia 7.10.2021 klasa 7d wraz z klasą 7e wybrała się na wycieczkę szkolną do Wrocławia. Opiekunami były panie Magdalena Kalisz, Joanna Czerniawska i Ewa Boczek- Klich. W planie było obejrzenie spektaklu „Alicja” w Teatrze Muzycznym „Capitol”, odwiedzenie parku trampolin „Gojump” oraz wjechanie na szczyt Centrum Handlowego „Sky Tower”. Zbiórka przed szkołą została zaplanowana na godzinę 7:40.
Około godziny 8:00 wyruszyliśmy autokarem w stronę Wrocławia. Podróż przebiegła sprawnie. Jechaliśmy około dwóch godzin, o godzinie 10:15 byliśmy już pod budynkiem teatru „Capitol”. Po skontrolowaniu biletów, poszliśmy do sali scenicznej, zajęliśmy miejsca i czekaliśmy na rozpoczęcie spektaklu.
Równo o godzinie 10:30 zobaczyliśmy zespół muzyczny, który zajął miejsca na drugim planie sceny i oddzielił się od reszty sali ruchomą ścianą. Po chwili spektakl się zaczął. Gra aktorska była na bardzo wysokim poziomie. Dużą rolę odgrywała też scenografia, ruchome elementy sceny oraz wiele dynamicznych i kolorowych świateł. Sam spektakl został zrealizowany na podstawie książki Lewisa Carrolla pt. „Alicja w Krainie Czarów”. Było wiele postaci pierwszoplanowych i drugoplanowych, lecz zdarzały się też postacie epizodyczne. Spektakl trwał 90 minut i zakończył się o godzinie 1200. Po wyjściu z teatru spytałem się klasy, jak ocenia widowisko. Koledzy jednogłośnie wyrazili opinię, że przedstawienie było bardzo ciekawe.
Podróż między teatrem a parkiem trampolin trwała około 10 minut. Po wejściu do wielkiego hangaru skierowaliśmy się do szatni, przebraliśmy się i weszliśmy do strefy trampolin. Każdy z nas stanął przy jednej trampolinie i wraz z instruktorem zrobiliśmy rozgrzewkę. Po jej zakończeniu poszliśmy odwiedzić inne atrakcje. W taki oto sposób minęły kolejne dwie godziny. Pod koniec naszego pobytu w parku trampolin zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcie, przebraliśmy się i wróciliśmy do autokaru. Następnie pojechaliśmy na obiad.
Po obiedzie weszliśmy do budynku, który miał windę na samą górę „Sky Tower”. Na 49 piętrze znajdował się taras widokowy. Winda jechała dość szybko, z prędkością jednego piętra na sekundę. Widoki były piękne. Z góry można było zobaczyć ludzi wielkości mrówek, oraz całe życie w centrum miasta. Po dziesięciu minutach zjechaliśmy windą na dół i skierowaliśmy się w stronę autokaru.
Wróciliśmy do Nowogrodźca o godzinie 2000. Czekali już na nas rodzice. Następnego dnia wszyscy bardzo dobrze wspominaliśmy pobyt we Wrocławiu. Według mnie, była to jedna z najlepszych wycieczek szkolnych, jakie kiedykolwiek mieliśmy.
Bartosz Janiec
klasa VII d